Internet to potęga « Obserwuję, myślę, piszę – serwis Goldenrose

Temat: Biblioteka żródeł
" />Pitschmann Józef (1758-1834), malarz pochodzenia niemieckiego, od 1788 działający w Polsce, przebywał między innymi w Korcu, Warszawie i Lwowie, od 1806 w Krzemieńcu gdzie pełnił funkcję profesora tamtejszego liceum, malował głównie obrazy o tematyce historycznej i mitologicznej, zaś w późniejszym okresie portrety wybitnych osobistości, takich jak Stanisław August Poniatowski i T. Czacki. Pitschmann jest również autorem portretu olejnego Wacława Gutowskiego w mundurze wielkim oficera 1. Pułku Polskich Szwoleżerów-Lansjerów Gwardii Cesarskiej. Obraz zaginął podczas ll wojny światowej , zaś jego ostatnim właścicielem był Mieczysław Chłapowski.

Załącznik:1.P.P.S.G..jpeg
Źródło: napoleon.org.pl/forum/viewtopic.php?t=69



Temat: Wybór liceum (Warszawa)
Witajcie
Jestem nowa na forum, jednak planuję zagościć tu na dłużej. Do zarejestrowania skłoniły mnie wątpliwości dotyczące wyboru liceum. Sprawę mam na tyle ułatwioną, że wiem, jaki profil mnie interesuje. Jest to biol-chem, zamierzam studiować weterynarię W szkole wywieszony jest ranking z roku 2010, pytałam o opinie znajomych etc. Mam jak na razie trzy opcje: II LO im. Stefana Batorego, IX LO im. Klementyny Hoffmanowej oraz V LO im. ks. Józefa Poniatowskiego. Słyszałam, że najlepiej do biologii przygotowują w Hoffmanowej, w Batorym już byłam (na wycieczce) i spodobało mi się tam, o Poniatowskim wiem najmniej, poleciła mi tę szkołę pani od chemii. Mam spory dylemat, więc chciałam zasięgnąć rady tutaj, zwłaszcza że jest jeszcze trochę czasu. : D
Jest może tutaj ktoś z którejś z tych trzech szkół?
Źródło: victor.com.pl/forum/viewtopic.php?t=18459


Temat: gdzie biegać w centrum Warszawy
" />Wilcza biegniesz do Alej Ujazdowskich, skrecasz w prawo, przez Park Ujazdowski do Agrykoli, Agrykola w dol, w lewo przez park i prosto kolo liceum Batorego, dolem parku na Powislu rownolegle do Rozbrat. Pod mostem Poniatowskiego zawracasz, wbiegasz na gore parku, kladka nad Ksiazeca i tylem za Muzeum Ziemi do Sejmu, stamtad do Alej i z powrotem do Wilczej.
Choc nie bylem w Warszawie od 14 lat to jeszccze te zakatki pamietam.
Źródło: bieganie.eu/forum/viewtopic.php?t=374


Temat: ucieczka za granicę
" />
">Polska. Polska kultura.
Miłosz i jego "Druga przestrzeń". Tomik chrześcijański, czy heretycki?
Mrożek - groteska i Szaniawski - subtelność.
Tokarczuk - o czym jest "Dom dzienny, dom nocny"?
A to tylko XX wiek. To tylko literatura. A malarstwo, film, historia?
A Szare Szeregi? A Piłsudski, Kościuszko?
A nasza mowa?
mo-wa
w innym języku by inaczej brzmiało, co innego trochę znaczyło
mowa - mówić, mówca, odmowa, umowa, obmowa.
Polska:
Tatry, Karkonosze, Gorce, Kotlina Kłodzka, Beskid, Bieszczady,
Mazowsze, Pomorze, Mazury, Bałtyk, Kraków, Warszawa, Wrocław, Toruń, Poznań, Kazimierz...
To moi rodzice, dziadkowie.

Jestem Polakiem.


Miłosz? Ten Litwin na wskroś antypolski? Jak można go było na Skałce pochować?! Tfu, obraza boska!
Mrożka b.lubię.
Tokarczuk nie trawię.
Malarstwo? Proszę bardzo, może E. Niewiadomski?
Szare Szeregi? Brrr, mój matematyk z Liceum był w Szarych, potworny facet.
Piłsudski-co za facet, dał łupnia Moskalom i jeszcze kochał endecję;)
Kościuszko? Alkoholik, (podobnie jak J. Poniatowski), załamanie pod Maciejowicami.
Mowa: oratio, defloratio.
O wymienione miejsca sprzeczał się nie będę, część lubię, części nie znam. Ale dodałbym Kielce, tak z okazji pogromu Żydów.
Rodzina? Z nią się przeważnie najlepiej na zdjęciu wychodzi....

Ja też jestem Polakiem, tylko jakby trochę innym.
Źródło: pwgay.org/forum/viewtopic.php?t=710


Temat: Najlepsze licea
W Warszawie ,a dokładniej V LO im. Józefa Poniatowskiego. To liceum ma I miejsce jesli chodzi o dostanie się na Akademię Medyczną w Warszawie.
Źródło: victor.com.pl/forum/viewtopic.php?t=10505


Temat: Ogólnopolskie forum odpowiedzialności
Podziękowania
Niniejszym składam gorące podziękowania wszystkim naszym wspaniałym gościom, którzy zaszczycili nasze Forum swoim wystąpieniem, współorganizatorom, sponsorom i uczestnikom spotkania.

Gościom specjalnym:
Panu Władysławowi Pitakowi za wspaniałe wystąpienie na temat odpowiedzialności za komunikację;
Pani Iwonie Majewskiej Opiełka za porywające wystąpienie Jak żyć z pasją i mieć szacunek dla siebie.
Panu Zygmuntowi Łakomemu za przekonywujący wykład o tym, jak żyć zgodnie ze sobą, jak odkrywać swój potencjał.
Pani Zofii Nester, za wzruszający przekaz patriotyzmu.
Panu Albertowi Waśkiewiczowi za wykład jak realizować siebie.
Panu Staszkowi Soyce, za fantastyczny, pełen serca i wzruszeń recital
Panu Markowi Szurawskiemu za dobre słowo i wsparcie duchowe.
Finalistom Konkursu dziennikarskiego „Odpowiedzialność” i ich opiekunom:
1 miejsce - Natalia Chrobak Odpowiedzialność a dzieci - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych CKU Przygodzice
2 miejsce - Magdalina Bagdasarian Czym właściwie jest odpowiedzialność? - LO im. B.Prusa Skierniewice
3 miejsce - Joanna Sajkowska Przyjaciel - Strach - XXVII Liceum Ogólnokształcące im.Tadeusza Czackiego w Warszawie
Wyróżnienia:
Michał Krasowski - Felieton Odpowiedzialne życie - XXVII Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Czackiego w Warszawie
Julita Wojcieszak - Życiowa odpowiedzialność - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych CKU Przygodzice/k Ostrowa Wlkp.
Piotr Krasuski - Czy młodzi ludzie potrafią być odpowiedzialni? - V LO im ks. Józefa Poniatowskiego w Warszawie
Katarzyna Iwańczyk - Odpowiedzialność w życiu społeczeństwa. - Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 w Skierniewicach
Bogusław Skowron - Odpowiedzialność - LXVIII Liceum Ogólnokształcace im. T Chałubińskiego w Warszawie
Aneta Kowalik - Odpowiedzialność - czy warto ? - XV LO im. Narcyzy Żmichowskiej
Współorganizatorom:
Panu Staroście skierniewickiemu Panu Marianowi Stasikowi
Pani Aldonie Lipskiej, Dyrektor Generalnej WSEH w Skierniewicach
Członkom stowarzyszenia IOM AMICUS, a w szczególności: Izie Godlewskiej, Eli Grabowskiej, Tadeuszowi Majka, Pawłowi Sobieraj, Zbyszkowi Knopowi, Małgosi Dworak, Danusi Cuper
Patronom:
Panu Ryszardowi Boguszowi Prezydentowi Miasta Skierniewice
Sponsorom:
Panu Jackowi Mikołajczykowi i Firmie NOKIA Poland Spółka z O.O. za ufundowanie nagród dla finalistów konkursu dziennikarskiego.
Paniom Aleksandrze Gierczak i Ewelinie Kołodziejek z Centrum Konferencyjno Rozrywkowego „Maraton” w Skierniewicach za zorganizowanie cateringu dla uczestników
Pani Ewie Krawczyńskiej z Warszawy za dostarczenie owoców
Panu Piotrowi Bigosowi Dyrektorowi MOK w Skierniewicach za udostępnienie specjalistycznego sprzętu nagłośnieniowego dla występu Staszka Soyki.
Pani Danucie Goszczyńskiej Dyrektor Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach za pomoc w wydrukowaniu biuletynu.
Pani Małgorzacie Mazanek z Warszawy za ufundowanie nagród dla uczestników konkursu.
Starostwu Powiatowemu w Ostrowie Wlkp. za ufundowanie nagród dla uczestników konkursu.
Patronom medialnym:
Radio RSC
Głos Skierniewic i Okolicy
Portal Internetowy Skierniewice - Nasze Miasto
Specjalne podziękowania składam Pani Tatianie Pitak i Władkowi Pitakowi za wspaniały materiał fotograficzny i filmowy ze spotkania.

Dziękuję serdecznie dyrektorom szkół ponadgimnazjalnych w Głuchowie, w Bolimowie, ZSP nr 3 w Skierniewicach, nauczycielom i opiekunom uczniów tych szkół i szkół warszawskich za udział w forum.

Lucyna Wiewiórska
Prezydent IOM „Amicus”


Źródło: logos.nethit.pl/viewtopic.php?t=855


Temat: Mogę się wygadać? (czyli problemy 16 letniego szczeniaka...)
jeszcze został poruszony wątek "wsparcia" przez rodzinę...

najbardziej lubię moją babcię pod tym względem (tą drugą, ze strony Ojca), gdyż ciągle słyszałam i słyszę teksty tego typu:
- "napewno nie dostaniesz się do dobrego liceum, tym bardziej w Wawie, skoro do tej pory uczyłaś się w Pruszkowie" (mieszkałam 10 km dalej swojego czasu)

- "Ja widzę jak Ty się uczysz! W tym roku będziesz miała same dwóje na świadectwie!" (tyle że co roku uczyłam się podobnie [mowa o końcówce pdst i gim] a to były czasy jak na świadectwie miałam zawsze 5.0)

- "Babciu, no składam do Czackiego, Poniatowskiego, może Żeromskiego i lub gdzieś na Bielanach na wrazie czego, to skoro kiepska szkoła, to przynajmniej blisko"
"eee tam... to wcale nie są dobre szkoły... ale i tak się nie dostaniesz" (kto mieszka w Warszawie może się orientuje na ile to są "kiepskie" szkoły, babcia żyje w przeświadczeniu, że najlepsze liceum może być tylko jedno i że tylko do niego powinno się zdawać)

- "Ty lepiej się za naukę weź, bo i tak nic dzięki koniom nie osiągniesz"
(fajnie, a co osiągnę kujoństwem? a tak a propos dzięki za wiarę w człowieka...)

- "napewno nie zdasz matury, już ja to widzę" (ej, nie uczę się wcale źle, teraz przeciętnie, nie ma to jak LO, przy minimalnym nakładzie pracy, więc jestem z siebie dumna ;p i wiem, że jak przysiądę, to mogę wszystko. jak się uczę to spokojnie dostaję w LO piątki, a jak idę po najmniejszej linii oporu, to czy się stoi, czy się leży Oli trója się należy ;p)

i teksty nie tylko od babci, a dla odmiany od Taty lub jeszcze kogoś... :

najpierw
- "Ty tylko o głupotach myślisz, jakieś konie? jakaś arch? i tak jedno Ci nic nie da, a na drugie się napewno nie dostaniesz"
później (czyli teraz w sumie)
-"Zamiast na konie latać i głupotami się zajmować, to byś porysowała! Masz malować! nuż Ci się uda dostać na arch, to będzie kasa, kasa, kasa " (tu jakże popularny mateializm wśród rodzicieli się wykazał między innymi)

albo z innej mańki:
- "zamiast myśleć o jakichś głupich studiach bez przyszłości [czytaj: filologie, psychologie, arch, kulturoznawstwo itp] to byś na ochronę środowiska poszła, to przynajmniej bym Ci pracę załatwił."
(pfff... no comment)

swojego czasu jak o biotechnologii myślałam (bo chm i biol to moje ukochane przedmioty, mimo że poszłam w humanistycznym kierunku) też mnie wszyscy podcinali... "po tym nie ma pracy!"

no to kurna, już tyle kierunków przemyślałam i co? po żadnym nie ma przyszłości chyba kochani rodzice...

generalnie ja już od 3/4 lat na rodzinę najbliższą nie narzekam (niestety rozłamała się na tą od strony Mamy i Ojca, ale dużo nie straciłam a pozbyłam się całego zła i bólu w moim życiu, chociaż nadal ciągnie się smród po gaciach, np.: w sądzie... no ale mniejsza, bo to za długa i za skomplikowana sytuacja jest), ma swoje plusy i minusy, ale przynajmniej da się żyć...

ale najbardziej mnie ciekawi, że zawsze byłam lepsza od mojej siostry (lepsze oceny, wyniki ogółem i inne takie sprawy) ciotecznej, a zawsze to mi podcinano skrzydła i zawsze mnie uważano za to "gorsze" dziecko... tego nie rozumiem ;p ale się nie przejmuję, bo wychodzę z założenia, że "ja Wam jeszcze pokażę"... ogółem mam dosyć optymistyczne i luzackie podejście do życia, chyba, że mam doła... ale dopóki nie wyprowadziłam się od toksycznej części rodziny, to tego nie było... byłam ciągle zestresowana, zmęczona życiem psycho-fizycznie, jakieś subdepresje i te inne historie... a teraz zupełnie odżyłam i cieszę się tym co jest, łapię młodość, póki ją mam ;p korzystam, że jeszcze jestem na garbie Ojca ;p (chociaż staram się go odciążyć, np.: pracuję czasami jako hostessa, czy cuś...)

najlepsze jest, że rodzicom ciężko się pogodzić z tym, że dziecko niedługo będzie pełnoletnie. (jeszcze 8 miesięcy ) no i za wszelką cenę chcą Ci udowodnić, że nie poradzisz sobie w życiu jako "szczeniak".

a jak z końmi? co prawda jest mi dużo łatwiej niż te parę lat temu, ale tylko dlatego, że Ojciec stara się w tym nie przeszkadzać... pomocy żadnej... kasę muszę wyciągać godzinami (ale to rozumiem, bo w sumie nas na ten sport nie stać ;p). na moich pierwszych zawodach go nie było (strasznie przykre), może raz patrzył jak jeżdżę, ale to dawno musiało być, bo nie pamiętam i do tej pory myśli, że ledwo się trzymam w siodle (aż się zdziwił jak raz przedłużyła mi się jazda, a akurat święto lasu ->przyjechał po mnie po pracy (czyli koło 21), wlazł na halę akurat jak galopowałam, co też bez przekonywania przez telefon przez x minut by mu nie wyszło i był zdumiony)

wychów Ojcowski: radź se sama (mimo że nie wszystko da się załatwić bez osiemnastki ;p)
Źródło: voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=8521


Temat: Nowa trasa PKS przez miasto.
" />Głównym tematem, poruszanym na wczorajszym posiedzeniu komisji bezpieczeństwa był wniosek grodziskiego PKS dotyczący zmiany trasy autobusów odjeżdżających z dworca PKP w kierunku Warszawy.

Obecni: p. Włodarczyk, p. Hernik, p. Malejko - komisja, p. Koźlicka - referowała temat.
Zaproszeni goście: Komendant Komisariatu Policji w Błoniu:
nadkom. Grzegorz KONDRACKI Zastępca Komendanta Komisariatu Policji w Błoniu
mł. asp. Sławomir SUMKA
Publiczność: p Wojtyński, ja i jeszcze jeden, niestety nieznany mi z nazwiska pan.

PKS chciałby puścić autobusy uliczką obok szkoły nr 2 od targowiska w stronę ul Poniatowskiego, aby uniknąć korków przy wyjeździe koło Jankaza. Gmina proponuje trasę ul Okrzei z przystankiem koło liceum. Komisja postanowiła zaprosić przedstawiciela PKS i omówić temat powtórnie.

Przy okazji podniesiono temat otwarcia ul Warszawskiej do wyjazdu (prawoskręt). Komisja wnioskuje o otwarcie Warszawskiej.

Omówiono sprawę skrzyżowania ul Poniatowskiego i Nowakowskiego.

Ścierają się dwie koncepcje - ronda i świateł z pasami do skrętu. Rondo propaguje starostwo - to taka ładna pozycja w CV pana starosty Ale to, co się sprawdziło w polu za giełdą na Broniszach nie sprawdzi się w mieście. Rondo sprzyja samochodom, ale dyskryminuje pieszych - a to skrzyżowanie jest uczęszczane przez tych ostatnich.

Jako przedstawiciel stowarzyszenia Drogi Błonia wyraziłem taką opinię, przekazałem również plan organizacji ruchu na takim skrzyżowaniu ze światłami autorstwa p. Dudzińskiego, oraz koncepcję wyprowadzenia ruchu ciężarowego z całego obszaru zabudowy miejskiej po wykonaniu tzw obwodnicy centrum Błonia tegoż samego autora.
Przedstawiciel stowarzyszenia BDiJ p. Wojtyński stwierdził, że mieszkańcy nie godzą się na rondo.

Następnie zaproszeni goscie przedstawili sprawozdanie z działań Policji w roku bieżącym. Tekst sprawozdania zostanie opublikowany osobno.

Ustalono, że na początku przyszłego roku zostanie przeprowadzona wizja lokalna pomieszczeń starego banku naprzeciw kina. O ile obiekt będzie spełniał wymagania, gmina budynek wykupi, z przeznaczeniem na nowy komisariat policji. Do pomieszczeń po obecnym wprowadziła by się opieka społeczna, dotychczas umieszczona w wynajmowanych od telekomunikacji pomieszczeniach poczty.

Na początku grudnia policjanci odebrali finansowany z budżetu gminy nieoznakowany radiowóz - skodę z silnikiem turbo diesel.

Komendant poruszył kwestię historycznego sztandaru błońskiej komendy policji przekazanego do muzeum.

Komisja wnioskuje o sfinansowanie nowego sztandaru, i uroczyste przekazanie go naszym policjantom przy okazji jakiegoś święta państwowego lub dni Błonia.

W nowym budynku komisariatu zaplanowano Izbę Pamięci, gdzie zostaną zgromadzone historyczne pamiątki związane z błońską policją.
Źródło: blonie.pl/forum/viewtopic.php?t=303




Szablon by Sliffka (© Internet to potęga ÂŤ Obserwuję, myślę, piszę – serwis Goldenrose)